Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Na starej rodzinnej fotografii
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Piszta, co chceta!
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anulka
Junior



Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10:16, 01 Gru 2006    Temat postu:

Zmisiek dawaj, ja też jestem bardzo ciekawa historii Twojej babci Exclamation

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorik
Senior



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 975
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/7

PostWysłany: Pią 18:44, 01 Gru 2006    Temat postu:

BTW Anulko mam zdjątka z Twierdzy. Jesteś na dwóch, ale stoisz w szeregu i bardzo daleko. Niestety na jednym jakiś gostek w hełmie wz.31 Cię zasłania. Zrobię skany i pokażę. Jak będziesz chciała poszukam w czeluściach szuflad negatywu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorik
Senior



Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 975
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/7

PostWysłany: Pią 19:57, 01 Gru 2006    Temat postu:

Znowu się opieprzają.
Cyk! Wasze! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
chrisfox
Senior



Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 2328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Targówek - trzecia chałupa od drogi na Wyszków

PostWysłany: Pią 21:23, 01 Gru 2006    Temat postu:

Twoje! Po raz pierwszy, drugi...

...i siódmy...

(cokolwiek uczyniliście z wątrobą jednego z tych najmniejszych braci moich...)

Minąłem się z powołaniem - ale w latach mojej młodości popyt na kaznodziejów nie był gigantyczny Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zmisiek
Zasłużony dla SW



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Solec-Litewska

PostWysłany: Czw 17:32, 14 Gru 2006    Temat postu:

Dajcie mi trochę czasu, please
Albowiem teraz przedświątecznie zajety jestem.
Ale klnę się, że na sz ulubiony ciag dalszy nastąpi. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Claire
Junior



Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa/Piaseczno

PostWysłany: Pią 13:50, 15 Gru 2006    Temat postu:

emaus napisał:
To mój praszczur Juliusz Heyda. Nie wiem o nim za wiele, poza tym że miał coś wspólnego z żupami solnymi i mieszkał w Wieliczce, gdzie też jest pochowany. Skąd to Virtuti, nie mam pojęcia. A żeby było zabawniej, przodek Juliusza przywędrował do Polski najprawdopodobniej z Nadrenii-Palatynatu. Był piwowarem, co jest nie bez znaczenia w kontekście jutrzejszej eskapady.


Witam,
gratuluję pięknej fotografii przodka Smile
Rzeczywiście odznaczenie wygląda na Order Virtuti Military. Zajrzałam nawet na stronę ze spisem odznaczonych i faktycznie - występuje tam nazwisko Heyda, tyle, że nie Juliusz, a Roman Walery.
Może zbieg okoliczności, a może Twój praszczur miał jednak na imię Roman ?
Arrow [link widoczny dla zalogowanych]

Serdecznie pozdrawiam,
Claire

ps. wątek super Exclamation


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emaus
Senior



Dołączył: 16 Lip 2006
Posty: 828
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Ochoty

PostWysłany: Pią 20:55, 15 Gru 2006    Temat postu:

Claire napisał:
Rzeczywiście odznaczenie wygląda na Order Virtuti Militari. Zajrzałam nawet na stronę ze spisem odznaczonych i faktycznie - występuje tam nazwisko Heyda, tyle, że nie Juliusz, a Roman Walery.
Może zbieg okoliczności, a może Twój praszczur miał jednak na imię Roman ?


Mój praszczur miał na pewno na imię Juliusz, co jest uwiecznione na jego grobowcu w Wieliczce. Juliusz miał jednak co najmniej dwóch braci nieznanych mi imion.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez emaus dnia Czw 22:37, 12 Kwi 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
chrisfox
Senior



Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 2328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Targówek - trzecia chałupa od drogi na Wyszków

PostWysłany: Pią 21:10, 15 Gru 2006    Temat postu:

Przy okazji przedświątecznego przewracania (bo przecież nie porządków Wink), trafiłem na ciekawe zdjęcie zbiorowe, wyszperane przeze mnie kiedyś w starachowickim muzeum. Pochodzi z lat trzydziestych i przedstawia pracowników Działu Broni tamtejszych zakładów. Gdzieś tam zapewne jest mój Dziadek (nie wypatrzyłem Sad) a może także jego brat, zamordowany kilka lat później pod Radomiem.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emaus
Senior



Dołączył: 16 Lip 2006
Posty: 828
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Ochoty

PostWysłany: Nie 21:00, 17 Gru 2006    Temat postu:

Długo już tu panuje cisza, więc może znów ja coś wrzucę.
To mój dziadek i babcia z czwórką swoich dzieci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez emaus dnia Nie 21:03, 08 Kwi 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciejszkocki
Don Penetratore



Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Mokotowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 11:43, 18 Gru 2006    Temat postu:

Myszko, czekam niecierpliwie na dalszy ciąg opowieści o Twoim Ojcu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zbig
Senior



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Z Puszczy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 13:34, 28 Gru 2006    Temat postu:

Zima wprawdzie zima marna, ale może coś z zimowej mody wojskowej…

[link widoczny dla zalogowanych]

Ponieważ coś ostatnio ruch tu zamarł to coś dorzucę. Na zdjęciu jest mój pradziadek (w środku), który walczył podczas pierwszej wojny światowej w Rumunii. Zdjęcie zrobione jest w Bukareszcie i na odwrocie pozdrowienia z frontu dla żony i dzieci. Rodzina w tym czasie była w Nowosybirsku. Szynele jak widać w armii carskiej może nie były lepsze niż te sowieckie, za to jakie nakrycia głowy u zwykłych piechurów. Pradziadek ponoć lubił opowiadać jak to było na froncie i zawsze nabijał się z rosyjskich chłopów, którzy na widok czołgu wołali: „Kuchnia idziot!” Laughing . Sam był specjalistą od maszyn w tartakach.

To było na zachętę Myszko. Czekamy aż Twoich opowieści Ciąg Dalszy Nastąpi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zmisiek
Zasłużony dla SW



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Solec-Litewska

PostWysłany: Pią 0:33, 09 Lut 2007    Temat postu:

Ja też chciałbym coś dorzucić, skoro nic się nie dzieje w tym arcyciekawym wątku.

Tym razem to rodzina mojej Mamy, żadne "wielkie mecyje" - zwykli chłopi z Lubelskiego i Mazowsza - chociaż tych z Mazowsza mam poświadczonych w księgach Referendarii Koronnej z lat 1780 i 1781.
Dziadek Mamy (po kądzieli), Marcin Kozieł był jednym z budowniczych kościoła Św. Floriana na Pradze. Wedle rodzinnej opowieści w trakcie budowy spadł z rusztowania i zginął (jeszcze to sprawdzam - daty się trochę nie zgadzają).
Po wielu perypetiach i pomocy jednego naprawdę porządnego księdza z miejscowości Zaklików (mała nagroda dla tej osoby, która odgadnie gdzie to jest Smile ) jego córka, a moja, Babcia Wiktoria Lendzion z domu Kozieł, trafiła do Warszawy i dzięki pomocy jednego z braci wspomnianego księdza wykształciła się na tyle, że otworzyła sklep kolonialny na obecnej ulicy Emilii Plater, mniej więcej na przeciwko kościoła Św. Piotra i Pawła (parafia Św. Barbary). Poznała mojego Dziadka (Józefa Lendziona) i tak wtedy wyglądali:



To jakieś lata dwudzieste. Prawda, że fajna maszyna?

Pobrali się i po pewnym czasie urodziła się moja Mama i jej młodszy brat



Niestety, potem musieli się przenieść. Kupili więc mieszkanie na Targówku na ul. Smoleńskiej 90.



Ten berbeć po prawej to kolega z podwórka. Rodzinka idzie z kościoła na cmentarzu Bródnowskim ulicą Św. Wincentego.
(Za zrywanie czerwonych flag przed 1 maja brat mojej Mamy został złapany i trafił do Wojskowych Batalionów Górniczych. Nigdy się z tego nie podniósł.)

Bratem mojego Dziadka był Feliks Lendzion (ten z wcześniejszych postów w tym wątku - Oddział Osłonowy Wydz. Propagandy BiP KG AK "Chwaty" w czasie Powstania), tak wyglądał prawie przed swoim domem na Chłodnej 22, tuż przed wybuchem Powstania:



Był technikiem drogowym. Między innymi był kierownikiem budowy Wybrzeża Kościuszkowskiego, między mostami Kierbedzia i Gdańskim przed wojną.

Jego ukochana żona Hania, z domu Zajda/Zojda, córka jednego z bankierów warszawskich zginęła razem z jej ojcem przysypana po bombardowaniu nordyków w gmachu hipoteki.



Została nam w domu po niej i jej Tacie, tylko jedna niestłuczona mała karafka, która leżała na szczycie góry gruzów (spadła z czwartego piętra, widać ciągle ślady okopcenia), zabrana w lutym 1945 roku, przez moją Mamę.

Resztę jeżeli pozwolicie pominę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anders
Senior



Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: B-tów

PostWysłany: Pią 1:30, 09 Lut 2007    Temat postu:

Narazie moze bez zdjęć ale postaram sie przybliżyc przedwojenna i wojenna historie swojej rodziny (jak tylko znajdę zdjęcia wrzuce do tego tematu). Rodzine opisze tylko po stronie mojej mamy (o rodzinie taty niestety nie wiem zbyt wiele).

Pradziadek - oficer Wojska Polskiego przed II wojną światową. Pochodzący z łódzkiej rodziny szlacheckiej. W posiadaniu rodziny duże młyny znajdujące się obecnie na terenie Pabianic, pałacyk, baseny (wybudowane z pieniędzy pozyskanych po sprzedaniu kilku należących do rodziny wiosek zaraz po I WŚ - podczas wojny posiadłość zajęta przez niemców, po wojnie zabrana przez rosjan, obecnie sprywatyzowana i rozprzedana (sić). Wracając do historii pradziadka. Zaraz po wrześniu '39 aresztowany i osadzony w obozie w Radogoszczy, bestialsko zamordowany podczas wojny w radogoskich lasach. Po wojnie ekshumowany i pochowany wraz z innymi niezidentyfikowanymi ofiarami na cmentarzu w Pabianicach (prababcia podczas identyfikacji ciała nie miała pewności ponieważ miał na sobie szczątki (ze śladami cięcia) tylko ubrań różniących się znacznie od tych jakie dostawał w paczkach od niej podczas więzienia). Za tym, że był to on przemawiał tylko budowa jego ciała (był dość wysoką, dobrze zbudowaną osobą).

Prababcia - harcerka, drużynowa/zastępowa (dokładnie nie pamiętam) podczas okupacji w jednej z Pabianickich/Łódzkich drużyn harcerskich. Względnie spokojnie (jak na tamte czasy) przeżyła wojnę. Pomagała w ratowaniu wyrzucanych dzieci podczas przejazdów przez Łódź transportów do obozów.

Babcia - harcerka, podczas wojny kilkunasto letnia dziewczynka, po wojnie druzynowa jednej z łódzkich/pabianickich drużyn harcerskich. Niestety bardzo żadko wspomina lata wojny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zmisiek
Zasłużony dla SW



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 1233
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Solec-Litewska

PostWysłany: Pią 2:53, 09 Lut 2007    Temat postu:

Tylko "sygnałowo" do andersa:
połowa mojej rodziny -ze strony Taty- pochodzi z Łodzi i okolic. Mój Dziadek był kierowcą dyrektora łódzkiej elektrowni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
chrisfox
Senior



Dołączył: 10 Lut 2006
Posty: 2328
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Targówek - trzecia chałupa od drogi na Wyszków

PostWysłany: Pią 13:28, 09 Lut 2007    Temat postu:

A mój Pradziadek, kierowcą ministra Klarnera.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Piszta, co chceta! Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następny
Strona 9 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin