Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zdjęcia, prawa autorskie - Dyskusja
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Uwagi i propozycje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:31, 15 Sty 2010    Temat postu: Zdjęcia, prawa autorskie - Dyskusja

Wiem, że wsadzam kij w mrowisko, ale dostałem błogosławieństwo od Ojca Założyciela, żeby rozpocząć rzeczową dyskusję na temat...
"Zdjęcia na forum a sprawa praw autorskich".

Zdecydowana większość postów zawiera zdjęcia i cała zabawa w poznawaniu miejsc czy też historii Warszawy i Okolic ma źródło w tych fotkach.

O ile ze zdjęciami obiektów robionych przez nas i wrzucanych na forum nie ma problemu, to mam "podejrzenia", że większość historycznych zdjęć nie pochodzi ze zbiorów autora danego postu. A formalnie wykorzystywanie zdjęć, "znalezionych w sieci" lub zeskanowanych z książek czy starych czasopism bez zgody autorów czy wydawnictw jest chyba jednak naruszaniem praw autorskich.

Podanie w poście linka do strony ze zdjęciem i powołanie się co to za strona/portal jest Ok, ale zrobienie "Save as..." takiego zdjęcia i wklejenie je do postu jest już z tego co się orientuje "nielegalne", a na pewno nieetyczne. I dotyczy to nawet źródeł oznaczonych jakimiś watermarkami jak NAC czy PAP. NAC nawet wprost podaje w swoim cenniku, że umieszcenie ich zdjęcia w internecie z podaniem, źródła kosztuje 10zł.

To samo dotyczy skanów obrazków z książek. W większości z nich jest nieśmiertlny tekst "Copyright by ... Kopiowanie i wykorzystywanie bez zgody autora jest zabronione.." lub coś w tym stylu.

Podnoszę temat bo pracuję od lat w firmach IT gdzie walczymy od lat z ochroną praw autorskich do oprogramowania, stąd wrażliwość na te zagadnienia.
Z życia zawodowego wiem, prowadząc tematy IT w jednym z wydawnictw i koncernie prasowym, że redakcje/agencje zwracają uwagę na to kto od nich "pożycza" materiały i nawet mają specjalne oprogramowanie do wyłapywania plagiatów.

Przypominam sobie też taką historyjkę:
Cytat:
Prezentacja jakiegoś rozwiązania informatycznego dla dość wąskiej grupy klientów. Dyrektor Sprzedaży zacnej firmy ma niezłą prezentację z "jajem" okraszoną sporą liczbą zdjęć ubarwiających temat prezentacji. Po zakończeniu wystąpienia pada nieśmiertelne pytanie "Czy są jakieś pytania?".
No i z sali pada pytanie, "Skąd Pan wziął takie ładne zdjęcia do prezentacji".
"Znalazłem w sieci" pada odpowiedź.
"A czy zakupił je Pan od autora?" drąży pytający.
Skonsternowany prezenter, patrzy na pytającego jak na kosmitę. "Nie, no przecież ściągnąłem je z Internetu".
Potem w kuluarach okazało, się że pytający kiedyś był Drektorem IT w jednej z agencji prasowych, której biznes polegał właśnie na sprzedawaniu zdjęć z różnych mniej lub bardziej ważnych wydarzeń w kraju i na świecie.


Wiem, że na tym forum są raczej sami pasjonaci, a zdjęcia wklejają dla "wyższych celów", a nie własnych korzyści, ale chyba warto zwrócić uwagę na problem bo zwłaszcza młodsza część internautów wychowana w sieci ma przeświadczenie, że co znajdę w sieci to moje.

Wiem, że na forum są autorzy książek, pracownicy wydawnictw "lub czasopism", administratorzy Warszawskiej Wiki. Pewnie i jakiś prawnik, się znajdzie.

Stąd otwarte pytanie o wykładnię:
1) czy mam rację co do moich wątpliwości związanych z - copy/paste zdjęć znalezionych w necie zdjęć a prawa autorskie?
2) czy są jakieś okoliczności łagodzące przy wykorzystywaniu zdjęć do celów niekomercyjnych tak jak to się dzieje na forum?
3) jak ewentualnie etykietować zdjęcia, żeby się nie narażać


Aha, gwoli wyjaśnienia:
1) Sam już popełniłem "przestępstwo" wklejając do postów skany z książek. Bez tego wartość informacji byłaby z pewnością mniejsza.
2) W kolejce czeka spora liczba fotek z moich archiwalnych książek, która pewnie by zaciekawiła forumowiczów.
3) Pewnie z 80% forów i blogów w Polsce działa tak samo, bez zwracania uwagi na źródła.
4) Zakładam, że nasze służby tropiące afery mają jeszcze sporo do zrobienia w innych obszarach niż ściganie forumowiczów za kopiowanie zdjęć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciejszkocki
Don Penetratore



Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Mokotowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 10:28, 15 Sty 2010    Temat postu: Re: Zdjęcia, prawa autorskie - Dyskusja

maik napisał:
(...)2) W kolejce czeka spora liczba fotek z moich archiwalnych książek, która pewnie by zaciekawiła forumowiczów.(...)

Mam pytanie nie zwiazane z tematem: a masz z Mokotowa?
I tyle w kwestii mojego kija w mrowisku Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nutek
Moderator



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 2259
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Lemmingrad ;-)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:01, 15 Sty 2010    Temat postu:

Obawiam się, że w przeważającej mierze masz rację.

Ciekawy artykuł choć nie do końca wyczerpujący temat jest tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]

Prawa autorskie obowiązują przez 70 lat. I musimy pamiętać, że nie dotyczą tylko samych zdjęć, ale też np. książek, z których chcemy je zeskanować.

Polecam lekturę art. 115-122 ustawy o ochronie praw autorskich. Kara za działanie nie związane z zarobkiem to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 2 (czyli w praktyce "zawiasy"). I najważniejsze - ściganie nie odbywa się z urzędu, a jedynie na wniosek pokrzywdzonego lub reprezentującej go organizacji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pią 12:06, 15 Sty 2010    Temat postu:

No to co? Zamykamy Stroroom?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nutek
Moderator



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 2259
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Lemmingrad ;-)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:21, 15 Sty 2010    Temat postu:

Nieeeeeee!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciejszkocki
Don Penetratore



Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Mokotowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 14:05, 15 Sty 2010    Temat postu:

WERTTREW napisał:
No to co? Zamykamy Stroroom?

Głupi pomysł.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pią 15:51, 15 Sty 2010    Temat postu:

maciejszkocki napisał:
WERTTREW napisał:
No to co? Zamykamy Stroroom?

Głupi pomysł.

Głupio to byłoby dostać wyrok (nawet w zawiasach) za to, że się pamięć o swoim mieście "kultywuje". Sad

P.S.
A ciekawe co z sytuacją, gdy zamieszczamy zdjęcia z innych stron, czy publikacji, "prostując" błędne podpisy pod nimi? Zamiast pocałować rękę zafundują dyby? Confused
Chyba nie mam aż tyle zdrowia ... .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nutek
Moderator



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 2259
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Lemmingrad ;-)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 17:00, 15 Sty 2010    Temat postu:

WERTTREW napisał:
Głupio to byłoby dostać wyrok


Ale nie ma odpowiedzialności zbiorowej - nie Stroroom czy jego Ojciec Założyciel dostałoby wyrok, tylko konkretna osoba, która w danym przypadku złamała prawo i miała to nieszczęście, że właściciel praw zażądał ścigania tej osoby.

Trzeba pamiętać, że zdecydowana większość osób jeśli nawet narusza tu prawa autorskie, to czyni to nieumyślnie, a za to kary są niższe.

I pozostaje jeszcze jedna bardzo istotna rzecz - społeczna szkodliwość czynu. Tematyka Stroroom i kontekst poznawczy w jakim wykorzystywane są tu takie materiały (w tym właśnie np. omawianie błędów w opisach fotografii) świadczą w mojej ocenie o znikomej szkodliwości takiego działania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ludzik
Senior



Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/7

PostWysłany: Pią 19:03, 15 Sty 2010    Temat postu:

nutek napisał:
Trzeba pamiętać, że zdecydowana większość osób jeśli nawet narusza tu prawa autorskie, to czyni to nieumyślnie, a za to kary są niższe.

Ciężko będzie się już tak tłumaczyć uczestnicząc w tym wątku na forum Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berjer
Przyjaciel Stroroom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 1701
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:24, 15 Sty 2010    Temat postu:

Radzę "wygoglować" temat - Zdjęcia prawa autorskie.

Jest tam szereg bardzo ciekawych informacji na powyższy temat. Każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.

Jako jeden z przykładów tematów - podaję link dotyczący zdjęć amatorskich z wakacji.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 22:42, 15 Sty 2010    Temat postu:

@nutek

Dzięki za podstawy prawne. Stawiam na tą niską szkodliwość społeczną, niekomercyjne działanie i walory edukacyjno-poznawcze forum.

@Berjer

Z tej strony którą podałeś, bardziej pasujący do przypadku, o który mi chodziło jest ten: [link widoczny dla zalogowanych]

Tam jest taki ciekawy fragment:
Cytat:
Prawo cytatu - co można w jego ramach?

Innym przykładem dozwolonego, nieodpłatnego i nie wymagającego zgody twórcy korzystania z utworu jest tak zwane prawo cytatu - jedna z postaci dozwolonego użytku publicznego. Ta materia jest znacznie bardziej złożona i delikatna.

Przekładając prawo to na realia Internetu, przykładowo wskazać można te wszystkie sytuacje, w których twórcy działający w sieci korzystają z cudzych utworów - zdjęć, plików dźwiękowych czy tekstów, umieszczając je na własnych stronach. Działania takie są legalne, pod warunkiem spełnieniu kilku podstawowych warunków.

W sensie prawnym, cytatem jest przytoczenie cudzego utworu we własnym dziele - w całości lub w części, o ile spełnione są podstawowe przesłanki dotyczące dzieła, w którym zamieszczono cytat. I tak, dzieło zawierające cytat musi być samoistne i oryginalne, winno nosić znamiona twórczości. Innymi słowy, brak własnego wkładu twórczego wyklucza możliwość korzystania z cudzych utworów na zasadzie cytatu. Prawo nie określa dozwolonych rozmiarów cytowanego dzieła, rozstrzyga o tym cel cytatu.


Cytatem dopuszczalnym jest taki, którego zakres uzasadniony jest:
- wyjaśnieniem,
- analizą krytyczną,
- nauczaniem,
- prawami gatunku twórczości.

Co więcej, aby cytat był legalny i nie naruszał praw autorskich twórcy wymaga się odpowiedniego oznaczenia cytatu - co najmniej imieniem i nazwiskiem twórcy oraz określeniem źródła i to w taki sposób, który nie pozostawia wątpliwości, który fragment został zaczerpnięty z obcych źródeł.

Konkludując, ocena legalności zapożyczenia dokonywana jest w każdym przypadku indywidualnie, z jednej strony poprzez analizę dzieła zawierającego cytat, analizę związku cytatu z dziełem głównym i celem cytatu. Jeżeli istnieje ścisły związek między treścią cytatu, a treścią dzieła - użycie cudzego utworu będzie legalne. Jeżeli związku takiego brak, a cudzego utworu użyto na przykład wyłącznie w celu uatrakcyjnienia własnej twórczości czy przysporzenia sobie odbiorców, trudno mówić o prawie cytatu. Będzie to raczej bezprawne korzystanie z cudzej własności intelektualnej, a to wiąże się z możliwością uruchomienia całego arsenału restrykcji prawnych.


Włożyłem kij w mrowisko i proponuję go już wyjąć i działać dalej. Można ewentualnie zwrócić uwagę w poście o prawach autorskich, żeby o ile to możliwe podawać źródło skąd dane zdjęcie pochodzi albo wstawiać link do zdjęcia zamiast bezpośredniego wklejania do postu.

A teraz tak jak proponował Ludzik niech Admin usunie całą dyskusję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pon 10:07, 18 Sty 2010    Temat postu:

Nie sądzę, by wymazanie dyskusji pozwoliło rozwiązać problem praw i odpowiedzialności. Wink

Zresztą my to "Mały Pikuś" w porównaniu np. z tym, że na pewnym duuużym forum, pewnego czasopisma, tak jest sprytnie zrobione, że jak wrzucasz fotę (lub inną ilustrację) to z automatu do takiego obrazka dodawany jest adres ich strony! Czyli samo wrzucenie u nich obrazka "skutkuje nabyciem" przez ich portal praw do niego Wink
DOdatkowo fajnie to wygląda, jak na zdjęciu są już wsześniej inne, autorskie "podpisy". Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nasciturus69
Senior



Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 15:16, 21 Sty 2010    Temat postu:

Zetknąłem sie wielokrotnie z tym problemem. Zdjęcia z mojej strony o zardzewiałych rupieciach często pojawiają się w internecie bez mojej wiedzy i zgody. O ile nie są wykorzystywane w celach komercyjnych, tylko np. na forach, to nie widzę problemu. Oczywiście w większości przypadków zdarza się, że są umieszczane bez podania źródła i autora, ale tego nie da się przeskoczyć, bo w przeciwnym razie nie wychodziłbym z sądów.

Uważam, że jeśli wszystko dzieje się na poziomie, na którym znajomy znajomym pokazuje je na zasadzie "zobacz, jakie zdjęcie znalazłem", nie ma o co kruszyć kopii.

Sam jednak wychodzę z założenia, że nie publikuję nie swoich zdjęć (chodzi przede wszystkim o współczesne fotografie). Chyba, że jest to jakiś wyjątkowy fotograficzny rarytas. Wtedy można to podciągnąć albo pod "wyższy interes społeczny" albo cele edukacyjne. Najlepiej jednak podać linka do zdjęcia, zamiast dawać samą fotografię.

Jesli zaś chodzi o zdjęcia archiwalne, historyczne, czy jak by to nazwać, to również nie ma problemu. Tym bardziej, że w wielu przypadkach nie da się ustalić autora zdjęcia lub dotrzeć do niego albo jego spadkobierców.

Wiele stron internetowych stosuje zasadę (o ile pamięć mnie nie myli, jest nawet taki zapis w ustawie o prawach autorskich), że jeśli zgłosi sie do nich autor zdjęcia z pretensjami, to zdjęcie jest usuwane.

Reasumując - uważam, że dopóki dane zdjęcie nie jest wykorzystywane w celach komercyjnych - nie ma sprawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tapir
Senior



Dołączył: 31 Mar 2007
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa Górce

PostWysłany: Pią 15:12, 22 Sty 2010    Temat postu:

W dzisiejszej "Prawnej", na żółtych stronach (B10) problem jest bardzo dokładnie omówiony. Jest także o innych prawach i obowiązkach użytkowników i administratorów forów, serwisów społecznościowych itp. Bardzo polecam. Artykuł jest też dostępny online: [link widoczny dla zalogowanych] ale oczywiście nie zachęcam do przeklejania go tutaj Wink bo byłoby to nie tylko naruszenie prawa autorskiego, ale i kradzież (dostęp jest płatny). Pewnie za kilka dni się pojawi normalnie w serwisie, bez konieczności płacenia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kester
Zasłużony dla SW



Dołączył: 05 Lip 2007
Posty: 931
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 2:02, 23 Sty 2010    Temat postu:

KIlka dni temu byłem na rozmowie w jednym z warszawskich archiwów i tam padło ciekawe stwierdzenie na temat praw autorskich (a w zasadzie praw majatkowych - bo to dwie różne rzeczy) do zdjęć okupacyjnych i z Powstania.
Większość znanych zdjęć została wykonana NA ZLECENIE komórek organizacji podziemnych, na aparatach i negatywach dostarczonych fotografom przez organizacje.
Oczywiście prawa autorskie do tych zdjęć są niezbywalne i należą do autorów zdjęć, ale prawa majatkowe już nie. Te należały do organizacji na których zlecenie były wykonane!
Dlatego też rodziny autorów nie mogły przejęć praw majątkowych do tych zdjęć. To samo dotyczy archiwów. One mają prawa do swojej kolekcji, ale jeśli ktoś ma odbitki wykonane z tych samych negatywów to ma takie same prawa jak archiwum.
Ciekawe też jest sprawa z kilkunastoma tysiacami zdjęć (odbitek i nagatywów), które otrzymała stara "Stolica". Po upadku RSW PRASA wiele z tych zdjęć zostało rozgrabionych, a inne różnymi drogami trafiły do muzeów i archiwum. Kto ma więc prawa majatkowe do tych zdjęć? Kto jest prawnym spatkobiercą RSW PRASA?

Takich wątpliwości jest więcej. Ja też mam oryginalne przedwojenne odbitki zdjęć, które są w różnych instytucjach. Czy publikując je naruszam prawa majątkowe tych instytucji?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Uwagi i propozycje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin