Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Subforum do Quizu "warsiawskiego".
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 67, 68, 69  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Uwagi i propozycje
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:10, 13 Sty 2010    Temat postu:

Tak jak obiecałem rozszerzona wersja informacji o rozwiązaniu mojej zagadki nr 22.

[link widoczny dla zalogowanych]

Fryderyk Jurjewicz (1871-1929) – hodowca i organizator wyścigów konnych w Polsce. Wieloletni (26.10.1910 – 4.02.1923) prezes Towarzystwa Zachęty do Hodowli Koni w Polsce. Od 1.07.1919 kierował Zarządem Stadnin Państwowych w Ministerstwie Rolnictwa i Dóbr Państwowych, a od 1925 r. Dyrektor Departamentu Chowu Koni. Z jego inicjatywy w 1921 roku powstał Komitet do Spraw Hodowlanych i Wyścigowych, który pod różnymi nazwami i w różnych formach istnieje do dnia dzisiejszego.

Wspomniana przeze mnie „akcja specjalna” Jurjewicza z lat I WŚ była związana ze zorganizowaną akcją w celu ochrony polskich koni wyścigowych przed działaniami wojennymi i co za tym idzie zachowania możliwości hodowlanych (w Hollywood na podstawie tej historii na pewno nakręciliby super kasowy film sensacyjny).

W 1915 r. kiedy wojska niemieckie zaczęły zagrażać Warszawie stajnie i większość stadnin zaczęto ewakuować w głąb Rosji (w czasach Królestwa Polskiego nasze stadniny i stajnie działały w ramach organizacji hodowlanych i wyścigowych Carskiej Rosji, a nasi hodowcy i konie z powodzeniem rywalizowali na torach Petersburga czy Moskwy). Część koni ze stajni wyścigowych znalazła schronienie na torze Kołomiaskim w Petersburgu gdzie brała nadal udział w organizowanych wyścigach konnych, a stadniny rozpierzchły się po terenach Rosji. Fryderyk Jurjewicz, który przed wojną był również wiceprezesem Towarzystwa Wyścigowego w Odessie, rozpoczął szeroko zakrojoną akcję ściągania wszystkich polskich koni na tor w Odessie. De facto wydzierżawił tor na potrzeby polskie i przez 4 lata pod bokiem carskich Rosjan, Ukraińców, bolszewików, Niemców, Austriaków, białogwardzistów, francuskiego korpusu interwencyjnego i ponownie bolszewików organizował polskie wyścigi konne na obczyźnie. Dało to zatrudnienie i szanse przeżycia wielu pracownikom Toru Mokotowskiego i polskich stadnin, a przede wszystkim zachowało nasz przychówek hodowlany. Działo się to przy ogromnych problemach aprowizacyjnych, braku paszy i totalnej zawieruchy dziejowej w tych czasach w Rosji. 6 kwietnia 1919 gdy francuski korpus interwencyjny ostatecznie zdecydował się opuścić Odessę Jurjewicz podjął decyzję o opuszczeniu miasta i udaniu się z całym „dobytkiem” do Warszawy. Przyłączając się do dywizji gen. Żeligowskiego liczący ponad 250 koni wyścigowych tabor wyruszył do Polski pzez niespokojne tereny Ukrainy i Rumunii. Po przeszło dwóch miesiącach wędrówki 28 czerwca 1919 oddział 252 koni wyścigowych z Jurjewiczem na czele przybył do Warszawy na Tor Mokotowski (postaram się zeskanować słynne zdjęcie ukazujące wjazd koni do centrum Warszawy – nasi spece od identyfikacji myślę, że szybko ustalą gdzie było zrobione). Ponieważ sam Tor niewiele ucierpiał podczas działań wojennych, to mimo ogromnego wyczerpania koni już 7.09.1919 odbyły się pierwsze wyścigi konne w powojennej Warszawie.

Więcej informacji (wraz z wieloma archiwalnymi zdjęciami) w książkach Witolda Pruskiego:
1. „Dzieje wyścigów i hodowli koni pełnej krwi w Polsce – Królestwo Polskie 1815-1918”. Państwowe Wydawnctwo Rolnicze i Leśne, 1970.
2. „Wyścigi i hodowla koni pełnej krwi oraz czystej krwi arabskiej w Polsce w latach 1918-1939''. Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo, 1980

oraz wydawnictwie okolicznościowym Państwowych Torów Wyścigów Konnych
3. „125 Lat Wyścigów Konnych”, PTWK, 1966

Inne zdjęcie F.Jurjewicza na [link widoczny dla zalogowanych].

Zaś sam Tor Wyścigowy na Służewcu (pierwszy dzień wyścigowy 3.06.1939) to jeden z nielicznych obiektów Warszawy, który zachował się prawie w niezmienionej postaci od 70 lat. Kiedyś na peryferiach miasta, teraz perełka w środku obecnej Warszawy. Architektura i sam projekt Zygmunta Plater-Zyberka należy do najwybitniejszych osiągnięć architektonicznych II RP. A i dzisiaj projektanci stadionów pewnie mogą podziwiać konstrukcję dachu nad trybunami zaprojektowanego przez Bronisława Bukowskiego wybudowaną bez jakichkolwiek podpór ograniczających widoczność widzom.
Z jednej strony obecnie tor z braku państwowych pieniędzy niszczeje. Z drugiej strony mimo wszystko chwała wszystkim ekipom Ministerstwa Rolnictwa od 1989 roku, że oparły się podszeptom lobbystów, którzy chcieli „odsprzedać” tereny na Służewcu „chcącym inwestować miłośnikom wyścigów konnych”, którzy już pewnie zdążyliby zabudować teren Wyścigów apartamentowcami i biurowcami (niektóre z nazwisk, które się przewijały w latach 90-tych zniknęły już z list najbogatszych Polaków, a niektórym zabrano nazwisko zostawiając tylko pierwszą literę z kropką).

Więcej aktualnych zdjęć z Toru:
- na blogu Fenomen Warszawy - [link widoczny dla zalogowanych], [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych]
- a trochę zdjęć archiwalnych na oficjalnej stronie Toru Służewiec: [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych] (na zdjęciach a, d i s – miłośnicy identyfikacji mogą sobie spróbować namierzyć budynki Polnej jeszcze z czasów Toru Mokotowskiego)
- oraz na stronie [link widoczny dla zalogowanych] (Tor Mokotowski).

W zeszłym roku na 70-lecie Toru był też specjalny Spacerownik Jerzego S. Majewskiego jako dodatek do Gazety Wyborczej.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez maik dnia Śro 0:13, 13 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:53, 14 Sty 2010    Temat postu:

maik napisał:
postaram się zeskanować słynne zdjęcie ukazujące wjazd koni do centrum Warszawy – nasi spece od identyfikacji myślę, że szybko ustalą gdzie było zrobione)


Zdjęcie poniżej (zgodnie z informacjami, które znalazłem zdobiło ono okładkę pisma "Jeździec i Hodowca" z 9 lutego 1929, w którym była opisana ta wojenna przygoda Fryderyka Jurjewicza). W tekście książki jest jednak informacja gdzie zrobiono to zdjęcie, więc możecie to potraktować jako zadanie treningowe.
Aha, "oddział" wjechał od strony Pragi i udawał się do stajni na Torze Mokotowskim (wjazd na teren od Polnej gdzieś w pobliżu Pl. Unii Lubelskiej), a Jurjewicz to ten w środku w pierwszym rzędzie.

Taka sobie subzagadka Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]

(źródło Witold Pruski, „Wyścigi i hodowla koni pełnej krwi oraz czystej krwi arabskiej w Polsce w latach 1918-1939'')


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ptr
Senior



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 650
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Stare Bemowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:35, 16 Sty 2010    Temat postu:

Mam małe techniczne pytanie odnośnie quizu:
Czy można by ustawić widoczność działu z quizem także dla niezalogowanych?

Pisze o tym gdyż zawsze, gdy wchodzę na forum poza domem i chce na szybko sprawdzić tylko co tam w quizie słychać to trzeba się logować. Potem gdy wracam do domu i chce poczytać na spokojnie wszystkie nowe posty to czasem się nie podświetlają jako nieprzeczytane... Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pon 10:09, 18 Sty 2010    Temat postu:

Ptr napisał:
Mam małe techniczne pytanie odnośnie quizu:
Czy można by ustawić widoczność działu z quizem także dla niezalogowanych?

Pisze o tym gdyż zawsze, gdy wchodzę na forum poza domem i chce na szybko sprawdzić tylko co tam w quizie słychać to trzeba się logować. Potem gdy wracam do domu i chce poczytać na spokojnie wszystkie nowe posty to czasem się nie podświetlają jako nieprzeczytane... Evil or Very Mad

Pomyślimy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 10:25, 18 Sty 2010    Temat postu:

Nie wiem czy fora.pl to oferują, ale rozwiązaniem problemu Ptr i udogodnieniem dla innych byłoby uruchomienie kanału RSS z informacją o wszystkich nowych postach. Wtedy każdy widzi co się pojawia na forum niezależnie od tematu i czyta tylko to co chce (albo wszystko Smile)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maik
Senior



Dołączył: 15 Gru 2009
Posty: 909
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa-Wilanów
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:31, 23 Sty 2010    Temat postu:

Chciałem się wytłumaczyć z treści zagadki 32 i wątpliwości co do jej sformułowania.
Zgodnie z sugestią moderatora dałem zagadkę tekstową i taką której się nie da wygooglować. Bohaterka nawet nie ma swojego hasła w Wikipedii co dla obecnych uczniów szkół może oznaczać, że nie istniała. Przyjąłem, że idea bawimy się, ale jednocześnie uczymy i odkrywamy nowe nieznane obszary jest warta zastosowania, nawet kosztem spadku tempa w odpowiedziach na zagadki.
Przyjmuję krytykę, że pierwsze sformułowanie hasła było zbyt ogólne (trop z podpowiedzi w kierunku nazwiska od razu przyniósł efekt). Chociaż, ... wpisanie do googla „rocznica, autorka, dzieci” dało np. taką przyjemną stronkę: [link widoczny dla zalogowanych] A tam już autorek z okrągła rocznicą urodzin, aż tak dużo nie ma.
Niemniej jednak postaram się poprawić „następną razą”.

A teraz do meritum:

Stefania Szuchowa (Schuch, z d. Haman) - 16.09.1890 – 18.04.1972 – pisarka, autorka wierszy, opowiadań, książek i słuchowisk radiowych dla dzieci i młodzieży. Najbardziej znane książki to „Mateuszek na zaczarowanej wyspie”, „Przygoda z małpką”, „O Elżbietce i jej braciszku”, wiersze: „O dzwonku szkolnym”, „Majowy deszcz”, „Letnia ulewa”, „Skowronek”, „Zabawa w kolorowe”, „Dmuchawce”, „Kukułka”. Sporo wierszy zebranych jest w książce „Od wiosny do wiosny” (zbiór wierszy wydany wspólnie z Hanną Zdzitowiecką). Na akademiach z okazji dnia matki, maluchy często recytowały jej wiersz:
MAMA

Już puka… Drzwi otwieram sama
I co dzień wołam te dwa słowa,
słowa najmilsze: przyszła mama!

- Mamusiu, jak ci poszła praca?
- A ty, czy byłaś grzeczna, zdrowa?
- Mamo, tak lubię, kiedy wracasz!

Siedzimy potem chwilę w kątku,
opowiadamy wszystko sobie
o pracy, o szkole… od początku,
zmęczone i szczęśliwe obie.


Jej mężem był Stanisław Schuch (Szuch) -12.03.1892-05.03.1982 – wieloletni pracownik organizacji państwowych związanych z hodowlą koni i organizacją wyścigów konnych, zarówno w okresie międzywojennym, jak i po II wojnie światowej w czasach PRL. Już jako młody pracownik został w 1919 roku współpracownikiem Fryderyka Jurjewicza (zagadka 22) w Zarządzie Stadnin Państwowych. Później zajmował wiele kierowniczych funkcji w Ministerstwie Rolnictwa i Towarzystwie Zachęty do Hodowli Koni w Polsce. Zajmował się między innymi zakupem obiecujących reproduktorów na aukcjach za granicą. Z ramienia Towarzystwa był mocno zaangażowany w budowę Toru Wyścigowego na Służewcu, a podczas wojny w miarę możliwości starał się ochraniać ile się da z samego Toru, koni i pracowników Służewca (niemieckie pochodzenie przodków i znajomości w kręgach niemieckich hodowców pomagały, ale nie był kolaborantem). Po wojnie nadal był pracownikiem wyścigów (wtedy Państwowe Tory Wyścigów Konnych) i działał w obszarze hodowli koni. Jest współautorem podręcznika „Hodowla koni”.

A teraz wątek osobisto-rodzinny i powód dlaczego wybrałem tą postać jako zagadkę. Państwo Szuchowie byli znajomymi moich dziadków (chociaż była między nimi różnica „klasowa”). I ja jako przedszkolak miałem okazję poznać panią Stefanię, wtedy już 80-letnią ciepłą i miłą babuleńkę. A jak na koniec przedszkola dostałem dyplom i książkę pani Stefanii „Od wiosny do wiosny”, to z pomocą babci „załatwiłem” sobie osobistą dedykację w tej książce. Ale ważniejsza dla mojej rodziny (no i pośrednio dla mnie) była pomoc pana Stanisława, który w czasie wojny załatwił mojemu dziadkowi pracę na Torze na Służewcu. Dziadek pracował na Torze jako specjalista elektryk od 1939 i dzięki staraniom pana Schucha udało się jemu jak i innym przedwojennym pracownikom zachować możliwość pracy (w czasie wojny na Służewcu stacjonowały jednostki kawalerii Wehrmachtu i przeciwlotnicy z Luftwaffe). Papiery z tej pracy były na tyle mocne (praca na rzecz „istotnych funkcji dla III Rzeszy”, że dziadkowi udało się wymigać od transportu do obozu po łapance i został „po wyjaśnieniach” zwolniony do domu. A po Powstaniu, jak ludność cywilna była wypędzana z miasta (dziadkowie i ojciec mieszkali na Tarczyńskiej) udało im się przez Okęcie dojść do Służewca i tam w jednym z „pekinów” na terenie wsi Służewiec przetrwali jakoś do wyzwolenia. Po wojnie dziadkowie dostali już mieszkanie służbowe na Torze (zagadka 24). W jednym z mieszkań na torze zamieszkali zresztą też państwo Szuchowie (po wojnie zmienili pisownie nazwiska).
Ja pamiętam pana Stanisława jako zawsze eleganckiego pana w śnieżnobiałej koszuli, garniturze i kapeluszu, a dziadek zawsze mi mówił, że tak wygląda „przedwojenne panisko”.

Oboje spoczywają w grobie rodzinnym Schuchów na cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy Młynarskiej.

Państwo Schuch mieli dwóch synów. Piotr (ur. 3.05.1918) ps. "Szajba", był żołnierzem AK - 1 Dywizjonu Artylerii Konnej, zaginął na Czerniakowie w czasie Powstania Warszawskiego w drugiej połowie sierpnia 1944 r. Drugi Stanisław Kazimierz (ojciec był Stanisław Grzegorz) - 09.10.1920 – 17.12.1960 – również był żołnierzem Powstania. Po wojnie był muzykiem (zdaje się, że skrzypkiem), ale z przekazów rodzinnych wiem, że rodzice nie byli z niego dumni i ojciec nie utrzymywał z nim kontaktów. Powodem chyba była nadmierna skłonność Stanisława juniora do mocnych trunków. I to chyba było powodem jego dość wczesnej śmierci (w odróżnieniu od rodziców, którzy dożyli sędziwego wieku).

Nie wiem jakie było dokładnie pokrewieństwo pana Stanisława z patronem Al. Szucha – Janem Christianem, ale z tego co mówili dziadkowie to byli „ci Schuchowie od Alei”. Ojcem pana Stanisława był Adolf Wiktor Schuch (1859-1908) - zarządca warszawskiej stacji filtrów. Czy Jan Christian był wujem czy dalszym krewnym niestety nie wiem.


Post został pochwalony 3 razy

Ostatnio zmieniony przez maik dnia Sob 12:44, 23 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasiap77
Senior



Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 559
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:20, 23 Sty 2010    Temat postu:

Ciekawa historia Smile
A mnie ta zagadka tak zaintrygowała, że solidnie przegrzebałam kilkanaście książek dla dzieci starając się przypomnieć sobie stare wierszyki. Czepiałam sie tylko pierwszej wersji pytania - bez podpowiedzi, bo do określeń: związana z Warszawą, mniej znana i okragła rocznica pasowało kilka Pań Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciejszkocki
Don Penetratore



Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Mokotowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 19:51, 23 Sty 2010    Temat postu:

Dziękuję!
Ciekawa historia. Lubię takie poznawać. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emka
Senior



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: zawsze warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:22, 23 Sty 2010    Temat postu:

Ja też przyznam że bardzo ciekawa historia. Dzięki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pon 9:49, 25 Sty 2010    Temat postu:

Przypominam, że można w ramach "podziękowania" klinknąć w pochwałę pod danym postem.
Dla niektórych do może i śmieszne, inni mutanci bawią sięw złośliwe dziękowanie za wszystko, ale chyba wiekszości normalnych ludzi mimo wszystko miło jest widzieć, że robi się coś, co się innym podoba lub poszerza ich wiedzę. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Pon 10:30, 01 Lut 2010    Temat postu:

Z pewną nieśmiałością zgłoszę może tylko dwie w miarę aktualne uwagi.
Po pierwsze w zeszłorocznym Quizie był dobry chyba obyczaj podawania przez prowadzącego ten konkurs punktacji na koniec każdego miesiąca.
Może w tym roku również warto taką punktację podawać.
Po drugie już miesiąc przeszedł tego roku a nie zostały wręczone nagrody za ubiegły sezon w żadnej z nagradzanych klasyfikacji konkursowych.
Może warto się jakoś spotkać w tym celu w jakiś miłych okolicznościach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pon 10:40, 01 Lut 2010    Temat postu:

Mohort napisał:
Może warto się jakoś spotkać w tym celu w jakiś miłych okolicznościach.

Jak ustalicie (wręczający i obdarowywani) przybliżone terminy takiego spotkania to udam się do Wieżycy by zaklepać jakiś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nutek
Moderator



Dołączył: 07 Paź 2007
Posty: 2261
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Lemmingrad ;-)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 15:15, 01 Lut 2010    Temat postu:

Mohort napisał:
w zeszłorocznym Quizie był dobry chyba obyczaj podawania przez prowadzącego ten konkurs punktacji na koniec każdego miesiąca.
Może w tym roku również warto taką punktację podawać.

W tym roku przeznaczyłem na to nawet oddzielny post:
http://www.werttrew.fora.pl/warsiawski-quiz,88/warsiawski-quiz-2010,4388.html#63670

Najpewniej jeszcze dzisiaj zamieszczę w nim punktację na koniec stycznia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nuro
Wielki Mistrz Fotoidentyfikacji



Dołączył: 25 Maj 2006
Posty: 1977
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 63 razy
Ostrzeżeń: 0/7

PostWysłany: Sob 20:01, 06 Lut 2010    Temat postu:

WERTTREW napisał:
Mohort napisał:
Może warto się jakoś spotkać w tym celu w jakiś miłych okolicznościach.

Jak ustalicie (wręczający i obdarowywani) przybliżone terminy takiego spotkania to udam się do Wieżycy by zaklepać jakiś.


To dla ustalenia uwagi może zaproponuję sobotę 27.02.
Co wy na to ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasiap77
Senior



Dołączył: 29 Maj 2008
Posty: 559
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:32, 06 Lut 2010    Temat postu:

Pasuje idealnie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Uwagi i propozycje Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 67, 68, 69  Następny
Strona 10 z 69

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin