Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nagrobne sentencje - piękne, ciekawe ... niesamowite.
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Ciekawostki "z" i "o" Warszawie.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Pon 22:13, 10 Sty 2011    Temat postu: Nagrobne sentencje - piękne, ciekawe ... niesamowite.

To propozycja kolejnego "cmentarnego" tematu potraktowanego jako wspomnienia o ludziach, którzy już odeszli z tego świata a to w jaki sposób pozostali w pamięci najbliższych im osób zostało wykute w "kamieniu" i w ten sposób przekazane potomnym.
Mam nadzieję, że też coś do tego tematu "dołożycie" bo na warszawskich cmentarzach wiele takich wzruszających niejednokrotnie pamiątek można bez większego problemu znaleźć...
Poza tym warto chyba te sentencje zachować - przynajmniej w ten sposób, gdyż wiele z nich powoli staje się już nieczytelna i niemożliwa w wielu przypadkach do odtworzenia Crying or Very sad

Na "dobry" początek dwa przykłady takich "znalezisk":

Ś.P.
Henryk Bartoszewski
uczeń VII kl. Warsz. Szk. Realnej
żył lat 18 zm. d. 11 kwietnia 1911 r.

Zgasłeś jak płomień za wietrzyka tchnieniem
Jak iskra świetlana w bezdennej wód toni
Znękany ległeś pod życia brzemieniem
Z wieńcem palmowym na zbolałej skroni
Znikłeś jak obłok na nieba błękicie
Jak błędny ognik wśród (?) zmroku
Po drodze cierniów stąpałeś przez życie
(?) nie zaznawszy ni kropli uroku
Żegnaj na wieki żegnaj czysty cieniu
Żyj w królestwie prawdy po ciężkim mozole
Po troskach licznych bólu i cierpieniu
Których doznałeś na życia padole.

Proszą o westchnienie do Boga
Rodzice i Koledzy


[link widoczny dla zalogowanych]


Pamięci
Najcnotliwszej z Dziewic
Heleny
Oczapowskiej

żyła lat 23


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba_student
Senior



Dołączył: 01 Mar 2009
Posty: 1209
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa - Górny Mokotów/Saska Kępa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:56, 10 Sty 2011    Temat postu: Re: Nagrobne sentencje - piękne, ciekawe ... niesamowite.

Mohort napisał:

Po drodze cierniów stąpałeś przez życie
(?) nie zaznawszy ni kropli uroku

Spróbuję uzupełnić - jeśli mnie oczy nie mylą to:
Po drodze cierniów stąpałeś przez życie
W niem nie zaznawszy ni kropli uroku


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Pon 23:14, 10 Sty 2011    Temat postu:

Pewnie masz rację ... bo to ma sens.
Chyba będę musiał "zatrudnić" Ciebie jako konsultanta od tłumaczenia ... Wink tego co nie widać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Wto 10:58, 11 Sty 2011    Temat postu:

Następny:

Ś.P
Ludwik Cłapa
b. uczeń klasy III ej gimn. II go
żył lat 13 zm. d. 9 kwietnia 1909 r.

O Lutku najdroższy, ukochane dziecię
Tęskno i smutno bez Ciebie na świecie,
Żyłeś tak krótko synu ukochany,
Cierpiałeś wiele i poszedłeś w kraj nieznany,
A w sercu twych rodziców, żal i smutek po Tobie
Tę smutną pamiątkę stawiamy na Twym grobie.

Stroskani rodzice i rodzina
Proszą przechodnia o westchnienie do Boga.


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Czw 14:59, 13 Sty 2011    Temat postu:

Ś.P
Bronisław Knaflewski
zgasł 19 stycz. 1901 w 20 wiośnie życia

Wicher śmierci cię zerwał i rzucił w błękity
jak kwiat czerwiem toczony choć ledwie rozwity
duch uleciał, ty cicho pod ziemią macierzą
ległeś i serca nasze i łzy tutaj leżą.


[link widoczny dla zalogowanych]

Metalowa tabliczka umieszczona na następnym grobie nie zawiera co prawda żadnej typowej sentencji ale chyba można ją zaliczyć do tych z kategori niesamowitych ze względu na zawarte na niej informacje:

Ś.P.
Roman
Siekiel - Zdzienicki
1900 - 1921.
Ppor. I pułku szwoleżerów
3 krotnie odzn. Krzyżem Virtuti Militari
4 krotnie pdzn. Krzyżem Walecznych
Kawaler Śląskiej Wstęgi Waleczności
bohater szarży pod Krystynopolem
zginął śmiercią tragiczną
dn. 11 grudnia 1921 r.


[link widoczny dla zalogowanych]

... mnie te dokonania i zasługi w wieku 21 lat "z lekka" zszokowały Shocked tym bardziej, że nie znalazłem żadnych informacji na temat tej osoby i uznałem, że może warto trochę tę postać (przepraszam za określenie) "odkurzyć".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11235
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Czw 15:08, 13 Sty 2011    Temat postu:

Przypuszczam, że musiał być (jak to się mawia) "ciekawą postacią".
Krótko, ale jakże intensywnie żyć musiał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
serious
Junior



Dołączył: 28 Lip 2006
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa Wola
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 1:25, 14 Sty 2011    Temat postu:

Cytat:
... mnie te dokonania i zasługi w wieku 21 lat "z lekka" zszokowały tym bardziej, że nie znalazłem żadnych informacji na temat tej osoby i uznałem, że może warto trochę tę postać (przepraszam za określenie) "odkurzyć"
.

Myślę, że w warunkach wojennych to naturalna kolej rzeczy - szybszy awans i medale za przeprowadzone akcje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michel
Moderator



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 3:15, 14 Sty 2011    Temat postu: Zagadkowy bohater

Z tym Romanem Siekiel-Zdzienicki to coś nie tak...
W spisie odznaczonych OVM figuruje podch. Roman Zdziennicki -otrzymał Krzyż Srebrny (V kl.) podczas wojny 1918-20. Nie jestem specjalistą od orderów, ale wydaje mi się, że nie można było być wielokrotnie odznaczonym orderem VM tej samej klasy. A więc, jeśli RS-Z byłby odznaczony trzykrotnie, to musiałby mieć także Krzyż Złoty (IV kl.) i Krzyż Kawalerski (III kl.). W II RP łącznie krzyżami tych dwóch klas odznaczono 10 Polaków i nie ma wśród nich nikogo o tym ( lub zbliżonym nazwisku). Wygląda więc, że rodzina podkolorowała życiorys nieboszczykowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Pią 9:18, 14 Sty 2011    Temat postu:

Żeby spróbować rozwiązać nasze wątpliwości napisałem wiadomość skierowaną do Klubu Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari z prośbą o weryfikację w tej sprawie.
Wykazy zamieszczone w internecie są niekompletne a w tym Klubie powinni posiadać najpełniejsze dane na temat VM.
Poczekamy, zobaczymy ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11235
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pią 9:26, 14 Sty 2011    Temat postu:

Może na nagrobku ... "sprzesadzono" nieco?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michel
Moderator



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 12:22, 14 Sty 2011    Temat postu:

Na stronie [link widoczny dla zalogowanych] znalazłem taki biogram:
Siekiel – Zdzieniecki Roman /karta ewidencyjna/
Podporucznik
urodz. 3.8.1900 w Częstochowie
wykszt. cywilne – 8 klas gimnazjum (matura)
wykszt. wojsk.:
1. Szkoła Pchor. Jazdy
2. Szkoła Pchor. Piechoty (Warszawa)
3. Szkoła Jazdy w Przemyślu
przebieg służby wojsk.
- 11.11.1918 – 1.4.1919 – 1 p. szwoleż. (ochotnik), kampania galicyjska
- 1.4.1919 – 1.11.1919 – kampania litwsko – białoruska
- od 1.11.1919 – Szkoła Pchor. Piechoty w Warszawie i Jazdy w Przemyślu (od 1.5.1920 do 20.7.1920)
- 20.7.1920 – 1.10.1920 – na froncie bolszewickim
- następnie [?] – 5 p. szwoleżerów
dwa razy ranny (6.9.1919 i 17.8.1920)
mianowania
- 15.2.1919 – kapral
- 17.4.1920 – podchorąży
- 1.9.1920 – podporucznik

Niestety nie ma w nim żadnych informacji o odznaczeniach.
No i trzecia wersja nazwiska...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berjer
Przyjaciel Stroroom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 1701
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:33, 14 Sty 2011    Temat postu:

serious napisał:
.
Myślę, że w warunkach wojennych to naturalna kolej rzeczy - szybszy awans i medale za przeprowadzone akcje.


Masz rację - ale nie w przypadku VM i to 3 krotnie. Podzielam zdanie, że to "zasługa" rodziny. Oni mogli na pociechę otrzymać od dowództwa zapewnienie, że takie wnioski odznaczeniowe zostały złożone. Niestety sam wniosek to jeszcze nie odznaczenie. Dlatego nie znając procedur, mogli to napisać na pomniku w dobrej wierze, że otrzymał takie odznaczenia.

Tylko czy powinniśmy Go "lustrować" ? Niech spoczywa w spokoju [!].


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michel
Moderator



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 1640
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 17:24, 14 Sty 2011    Temat postu:

Berjer napisał:
Tylko czy powinniśmy Go "lustrować" ?


Berjerze nikt nie chce go "lustrować"! Zaciekawiła mnie ta postać i chciałbym coś więcej o nim się dowiedzieć. Niezależnie od tego, ile i jakie miał ordery i odznaczenia był to niewątpliwie bohater walk o naszą niepodległość i zasługuje na najwyższy szacunek. Nie sadzę, żeby ew. sprostowanie informacji z nagrobka w jakimkolwiek stopniu uwłaczało mu. Uważam, za to , że dla prawdy historycznej warto wyjaśniać takie wątpliwości.
Niestety rodzinom zdarza się "podkolorowywać" różne fakty z życia bliskich*, a ponieważ nagrobki bywają źródłem informacji dla badaczy, prowadzi to do zniekształcania historii.

*znalazłem na Powązkach grób "potomków Juliusza Słowackiego", choć nic nie wiadomo o istnieniu jakichkolwiek dzieci poety!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Pią 22:15, 14 Sty 2011    Temat postu:

Ja jako "inicjator" tego zamieszania podpisuję się pod tym co michel napisał...
Też mnie ta postać zainteresował i chciałbym się więcej o Nim dowiedzieć a prawdę historyczną zawsze poznać warto bez względu na to jaka ona by nie była.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3979
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Sob 20:43, 15 Sty 2011    Temat postu:

Pozostając w wojskowym klimacie ...
... to chyba musieli być bliźniacy.

Tu złożone na wieczny odpoczynek
zwłoki dwóch braci,

Jana Nepomucena
Płonczyńskiego
b: pod:pułkownika b:wojsk
polsk: kaw:or:Legii Honor:
i znaku 20 lat
nieskazitelnej służby.
Zakończył to doczesne życie
d:4 lipca 1847 r.
w 62 roku.

Jana Chrzciciela
Płonczyńskiego
b: pod:pułkownika b:wojsk
polsk: kaw:Krzyża Wojsk:
i znaku 15 lat
nieskazitelnej służby.
przeniósł się do wieczności
d:19 listopada 1851 r:
w 77 roku życia.

Pokój ich cieniom


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Ciekawostki "z" i "o" Warszawie. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin