Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tradycja salutowania dwoma palcami.
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Artykuły warte (lub nie) przeczytania.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berjer
Przyjaciel Stroroom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 1650
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 47 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 18:09, 07 Maj 2007    Temat postu: Tradycja salutowania dwoma palcami.

Wstawiam ten temat, bo mamy na naszym forum kontakty z tematyką wojskową i również bezpośrednie kontakty z wojskowymi. Ale pewnie nie wielu z nas wie, skąd pochodzi taka tradycja salutowania w Wojsku Polskim. Zapytał mnie o to mailem znajomy ze Stanów. Ja nie znając odpowiedzi - zwróciłem się o informację do Centralnej Biblioteki Wojskowej i uzyskałem odpowiedź jaką podaję niżej.

TRADYCJA SALUTOWANIA DWOMA PALCAMI

Geneza polskiego sposobu salutowania dwoma palcami nie jest w pełni do końca wyjaśniona i w dużej mierze opierać się tutaj musimy na przypuszczeniach, częściowo tylko znajdujących oparcie w źródłach historycznych. Aż do XVIIT-XIX wieku panowała pod tym względem w Wojsku Polskim duża dowolność. Początkowo salutowano przez zdjęcie czapki lub kapelusza wojskowego, a także skłon głowy. W okresie Sejmu Czteroletniego w roku 1790 wprowadzono salutowanie bez broni lewą ręką przez przykładanie dłoni z wyprostowanymi palcami do czoła nad lewym okiem. W okresie Legionów i Księstwa Warszawskiego przyjęto sposób salutowania przyjęty w wojsku francuskim, tzn. całą prawą dłonią otwa.rtą Natomiast oficerowie będący w kapeluszach, jeśli nie stali w szeregu, zdejmowali kapelusze.
W czasach Królestwa Kongresowego zarządzenie Sztabu Głównego z roku 1815
nakazywało salutowanie prawą dłonią do kapelusza, noszonego rogiem naprzód, zarówno pieszo jak i konno, natomiast przy noszeniu go rogiem w bok, pieszo należało salutować lewą ręką, konno zaś - prawą, ponieważ lewa trzymała cugle. Według Stanisława Gepnera salutowano wówczas sposobem przyjętym w wojsku rosyjskim przez wystawienie dwóch palców: drugiego i trzeciego.
Geneza oddawania honorów wojskowych dwoma palcami jest różnie tłumaczona.
Istnieje nawet pogląd, że w wojsku ros)jskim sposób ten wywodzi się z rytuału cerkiewnego, od którego przejście do rytuału wojskowego było łatwe w czasach, kiedy wpływ religii przenikał do wszystkich dziedzin życia. Jednak zwyczaj ten nie utrwalił się ani warmii rosyjskiej, ani w żadnej innej z nią powiązanej. Niemniej jednak jedni wyprowadzają rodowód salutowania dwoma palcami ze zwyczajów jakoby panujących warmii rosyjskiej ze względu na wspólne regulaminy obowiązujące warmii Królestwa Polskiego, drudzy zaś z okresu 1807-1814 dowodząc, że salutowanie dwoma palcami nie potrzebowało wzorować się na innych i że raczej ci inni przejęli polski ukłon wojskowy.
Wobec lakoniczności wzmianek w źródłach pisanych - trzeba sięgnąć do opracowań ikonograficznych. W polskim malarstwie batalistycznym także napotkamy duże rozbieżności. Wojciech Kossak ukazuje najczęściej salutowanie przy pomocy dwóch palców prawej ręki z różnie odwróconą dłonią. Jan Rosen namalował słuchaczy Szkoły Podchorążych salutujących dwoma palcami lewej lub prawej ręki, a W. Ks. Konstantego salutującego jednym palcem lewej dłoni. Na litografiach munduroznawczych Jana Lewickiego, wykonanych ok. 1830 r., widać strzelca konnego i oficera sztabowego salutujących przez przyłożenie całej dłoni do

czapki, natomiast na innych współczesnych rycinach Kozacy ottomańscy, formowani na Bliskim Wschodzie przez adiutanta gen. Bema, salutują dwoma palcami. W tej sytuacji powstała jeszcze jedna hipoteza sformułowana przez Janusza Przymanowskiego, który pochodzenie salutowania dwoma palcami w Wojsku Polskim wiąże z polskim teatrem, z patriotycznym dramatem Stanisława Wyspiańskiego pt. "Warszawianka", a konkretnie z postacią Starego Wiarusa. Tegoż salutującego Wiarusa Wyspiański kilkakrotnie szkicował, na rysunku wykonanym w 1904 r. przedstawił go przykładającego do daszka czapki dwa palce.
Ten sposób salutowania dwoma palcami u daszka, z których jeden oznaczał honor, a drugi ojczyznę - przyjęty według Przymanowskiego z teatralnej sceny, został zatwierdzony na piśmie w regulaminie Związku Strzeleckiego wydanym w roku 1911 w Krakowie
nakładem "Zycia". To patriotyczno-demokratyczne salutowanie miało być wprowadzone wówczas na znak protestu przeciw salutowaniu całą dłonią w obcych formacjach wojskowych
W wojsku II Rzeczypospolitej został wprowadzony na stałe zwyczaj salutowania dwoma palcami prawej ręki. Ten sposób salutowania w okresie II wojny światowej zachował się w oddziałach partyzanckich oraz w Wojsku Polskim formowanym przez rząd londyński.
Kiedy w Sielcach powstała I Dywizja Piechoty im. T. Kościuszki, początkowo salutowano całą dłonią. Ta forma salutowania przetrwała do wiosny 1944 r. W pierwszej połowie maja tegoż roku w Armii Polskiej w ZSRR wprowadzono tradycyjne polskie salutowanie dwoma palcami prawej ręki. W ten sposób salutowanie dwoma palcami prawej ręki i składanie przysięgi przejęte przez Ludowe Wojsko Polskie stało się specyficznie polskim zwyczajem.

Fragment opisu z książki: "Historyczny rodowód polskiego ceremoniału wojskowego" oprac. zbior. pod red. Leonarda Ratajczyka, Wyd. MON, Warszawa, 1981.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snake242
Senior



Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 736
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Pruszków

PostWysłany: Pon 18:18, 07 Maj 2007    Temat postu:

...ciekawe,bardzo ciekawe.Dzięki...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yasman
Senior



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 396
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa/Chełm

PostWysłany: Pon 19:43, 07 Maj 2007    Temat postu: Re: Tradycja salutowania dwoma palcami.

Berjer napisał:
W ten sposób salutowanie dwoma palcami prawej ręki i składanie przysięgi przejęte przez Ludowe Wojsko Polskie stało się specyficznie polskim zwyczajem.

co do salutowania moge sie chyba zgodzic ale z przysięga to byłbym ostrożniejszy, bo co Wy na to:


dłoń raczej w "polski" sposób na dwa palce do przysiegi złożona..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snecz
Senior



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: oczywiście z Powiśla

PostWysłany: Pon 22:19, 07 Maj 2007    Temat postu:

Dzięki za te informacje.
Nie znam się w tym temacie ale w jakieś książce o Powstaniu Warszawkim (chyba czyjeś pamiętniki) przeczytałem o salutowaniu trzema palcami - "Bóg, Honor, Ojczyzna". Jakoś zapadło mi to w pamięć i muszę o tym wspomnieć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3680
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Wto 7:36, 08 Maj 2007    Temat postu:

Trzema palcami pozdrawiają się i salutują skauci na całym świecie. Trzech palców do tego celu używali też w różnych okresach i środowiskach harcerze... miało to nawiązywać do trzech ramion lilijki harcerskiej (skautowej) oraz hasła "Ojczyzna, Nauka, Cnota" przyjętego przez harcerstwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snecz
Senior



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: oczywiście z Powiśla

PostWysłany: Wto 9:56, 08 Maj 2007    Temat postu:

O. Znalazłem ten tekst, o którym pisałem wcześniej:

Jan Kurdwanowski
Wspomnienia Żołnierza Powstania Warszawskiego 1944
"Mrówka na Szachownicy"

I tam czytamy:
Cytat:

Oficerowie nosili odznaki, ale reszta nie przypięła sobie żadnych dystynkcji, skutkiem czego nie było wiadomo, kto jest sierżantem, a kto strzelcem. Ten zwyczaj przetrwał do końca walk na Starym Mieście. Przeważała opinia, że nie jesteśmy żołnierzami, ale partyzantami, i że wszyscy są równi. Rozkazy wykonujemy dobrowolnie, a nie z przymusu, jak żołnierz poborowy. Salutowania było sporo na początku, ale z nasileniem walk podupadło i ustało. Salutowano całą dłonią, jak to czynią Niemcy i inne narody, a nie trzema palcami - Bóg, Honor i Ojczyzna - według obowiązującego regulaminu. Tylko oficerowie, i to nie wszyscy, oraz starsi wiekiem powstańcy przestrzegali tradycji Wojska Polskiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
foq
Junior



Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:58, 08 Maj 2007    Temat postu:

Przymanowski (ten od Czterech pancernych) w ciekawie i z humorem napisanych frontowych wspomnieniach Ze 101 frontowych nocy salutowaniu poświęcił cały krótki rozdział.

"Poderwanie ramienia, odrzut, rozwinięcie dłoni i jej kąt względem twarzy oraz sposób powrotu do postawy wyjściowej" - to wszystko składało się na określony styl salutowania. Z okresu sieleckiego (jeszcze pełną dłonią) wymienia następujące "style" Wink :  przedwojenny - ostry, napięty i służbisty, panujący głównie wśród podoficerów, berlingowski - dostępny tylko od stopnia majora w górę, sokorski - nonszalancko elegancki, bliski cywilnym obyczajom towarzyskim, a także wyjątkowo trudną do opanowania metodę woroszyłowską - "cechowało ją zdecydowane wybicie, lekko falisty ruch ku górze i szczególnie piękne rozwinięcie dłoni tuż przy czapce" (minimum miesiąc treningu, metoda przyniesiona przez kadrowych oficerów radzieckich po Wyższej Szkole Wojskowej) Laughing

Przymanowski opisuje także stopniową metamorfozę żołnierskich honorów, kiedy począwszy od ostatnich dni kwietnia 1944 co bardziej odważnym, niepokornym czy tylko po prostu dobrze poinformowanym wyższym oficerom zaczęły stopniowo, a potem coraz bardziej, załamywać się co poniektóre palce u daszka.. Wink  "Wirus" rozprzestrzeniał się nie bez powodu - na początku maja oddziały wyruszyły w kierunku frontu, wkrótce przyszedł oficjalny rozkaz o zmianie sposobu salutowania, a w lipcu jednostka autora przekroczyła Bug  [i tym samym, zgodnie z ciekawą skąd inąd interpretacją historii oraz geografii, jakże długo i żarliwie wyznawaną w pewnych kręgach, wkroczyła na teren Polski (macie to także na Pancernych) - darujcie ten wtręt, nie mogłem się powstrzymać Evil or Very Mad ]

I tak to było z tymi "stylami" i stopniowym przechodzeniem "na spocznij" części wyprostowanej służbiście dłoni.. Wink
 


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3680
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Śro 7:53, 09 Maj 2007    Temat postu:

No to załączę jeszcze jeden przykład na to, że salutowanie i sposoby oddawania honorów są tematem bardzo rozległym i przy tym ciekawym a nieraz też zaskakującym...



Zamieszczone zdjęcie przedstawia oddających honory harcerzy na apelu w czasie wciągania flagi na maszt. Zdjęcie (niestety nie jest zbyt wyraźne ale widać to co trzeba) zrobione zostało w 1938 ( lub 1937 ) roku na letnim obozie harcerskim 7 WDH.
Ciekawy jestem Waszych komentarzy na ten temat...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
foq
Junior



Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:24, 09 Maj 2007    Temat postu:

Mohort napisał:
Zdjęcie (niestety nie jest zbyt wyraźne ale widać to co trzeba)

Kiedy właśnie, że nie widać ... Wink

Np. podczas harcerskiej jak i żołnierskiej przysięgi występował (czy występuje jeszcze ?) element wyprostowanej ręki, skierowanej zwykle ku sztandarowi (fladze) - istotne są natomiast palce Wink
Ja bym się nie czepiał, z symbolami i gestami różnie bywało i bywa, czego dobrym przykładem może być owiana dzisiaj jakże złą sławą swastyka, swego czasu po prostu zaanektowana - a nie wymyślona, przez Hitlera..
 


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mohort
Moderator



Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 3680
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, Powiśle - Mokotów

PostWysłany: Śro 9:42, 09 Maj 2007    Temat postu:

Co widać a czego nie to wszyscy widzą ... Wink
Chodziło mi o pokazanie sposobu salutowania a nie o szczegóły bardziej lub mniej widoczne na zdjęciu Smile
Wcale też nie czepiam się symboli i gestów (przedstawiłem jeden ze sposobów oddawania honorów fladze-sztandarowi) ani też nie sugerowałem żadnych porównań Shocked
Byłem tylko ciekawy Waszych komentarzy i wypowiedź foq-a (nie wiem czy dobrze odmieniam) traktuję jako jeden z nich w nadziei na konstruktywną dyskusję na ten temat Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yasman
Senior



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 396
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa/Chełm

PostWysłany: Śro 10:03, 09 Maj 2007    Temat postu:

snecz napisał:
O. Znalazłem ten tekst, o którym pisałem wcześniej:

Jan Kurdwanowski
Wspomnienia Żołnierza Powstania Warszawskiego 1944
"Mrówka na Szachownicy"

I tam czytamy:
Cytat:

Oficerowie nosili odznaki, ale reszta nie przypięła sobie żadnych dystynkcji, skutkiem czego nie było wiadomo, kto jest sierżantem, a kto strzelcem. Ten zwyczaj przetrwał do końca walk na Starym Mieście. Przeważała opinia, że nie jesteśmy żołnierzami, ale partyzantami, i że wszyscy są równi. Rozkazy wykonujemy dobrowolnie, a nie z przymusu, jak żołnierz poborowy. Salutowania było sporo na początku, ale z nasileniem walk podupadło i ustało. Salutowano całą dłonią, jak to czynią Niemcy i inne narody, a nie trzema palcami - Bóg, Honor i Ojczyzna - według obowiązującego regulaminu. Tylko oficerowie, i to nie wszyscy, oraz starsi wiekiem powstańcy przestrzegali tradycji Wojska Polskiego.


byłem na spotkaniu z Edmundem Baranowskim, ps. "Jur" i już po spotkaniu, w prywatnej rozmowie zadałem mu pytanie o salutowanie trzema palcami. Odpowiedział że nie spotkał sie z tym ani podczas Powstania ani tez w relacjach innych Powstanców.
po za tym salutowanie trzema palcami jest piekielnie niewygodne, przynajmniej moja dłoń nie poddaje sie łatwo takiemu układowi palców.
Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
snecz
Senior



Dołączył: 08 Sty 2007
Posty: 147
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: oczywiście z Powiśla

PostWysłany: Śro 10:18, 09 Maj 2007    Temat postu:

Fajnie że się zapytałeś.
No nie wiem. To skąd autor cytowanej książki ma taką wiedzę???
(cytat jest autentyczny)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
yasman
Senior



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 396
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa/Chełm

PostWysłany: Śro 11:03, 09 Maj 2007    Temat postu:

Pan Baranowski nie spotkał sie z tym ale nie znaczy to że tego zjawiska nie było. nie podważam wspomnień pana Kurdwanowskiego, skorzystałem tylko z możliwości zapytania o to uczestnika Powstania...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Borek
Zasłużony dla SW



Dołączył: 25 Lut 2007
Posty: 2623
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Marki k/Żoliborza ;)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 11:30, 09 Maj 2007    Temat postu:

snecz napisał:
Cytat:
Salutowano całą dłonią, jak to czynią Niemcy i inne narody, a nie trzema palcami - Bóg, Honor i Ojczyzna - według obowiązującego regulaminu.


yasman napisał:
byłem na spotkaniu z Edmundem Baranowskim, ps. "Jur" i już po spotkaniu, w prywatnej rozmowie zadałem mu pytanie o salutowanie trzema palcami. Odpowiedział że nie spotkał sie z tym ani podczas Powstania ani tez w relacjach innych Powstanców.


Może się pogubiłem, ale oba źródła mówią o tym, że nie salutowano trzema palcami. Nie rozumiem w czym rzecz?

--
dysleksja - sposób na ortografię Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Borek dnia Nie 10:54, 08 Lip 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berjer
Przyjaciel Stroroom



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 1650
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 47 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:04, 10 Maj 2007    Temat postu:

A ja cieszę się, że wrzucony przeze mnie temat o salutowaniu wywołał takie zainteresowanie i fajną dyskusję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Artykuły warte (lub nie) przeczytania. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin