Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE
Stroroom WERTTREW'a
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Turew - pałac Chłapowskich

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Nasze odkrycia w całej Polsce
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apodemus
Senior



Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 80 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Leszno (Wlkp)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 9:32, 09 Lip 2010    Temat postu: Turew - pałac Chłapowskich

Właściwie trudno tu mówić o "odkryciu", ponieważ obiekt o którym chciałbym opowiedzieć, istnieje i ma się w miarę dobrze. Żeby jednak wpasować się w "wojenną" tematykę Stroroom, od razu zaznaczę, że wojenny epizod też się tu znajdzie.

Pomiędzy Kościanem a Śremem, ok. 50 km na południe od Poznania, leży Turew. W Turwi jest park i pałac - niegdyś własność rodu Chłapowskich, spośród których najbardziej zasłużonym jest gen. Dezydery Chłapowski - żołnierz napoleoński, pionier nowoczesnego rolnictwa.









Zwykle przy tego typu obiektach opisuje się ich "wielką" historię, jednak w tym przypadku warto zatrzymać się dłużej nad historią najnowszą.
Podczas II Wojny Światowej, pozostawiony przez ewakuujących się właścicieli pałac został zajęty przez Niemców. Przez wiele lat trudno było ustalić, co tu się wtedy działo, każdy świadek twierdził co innego... ale parę lat temu wyjaśniło się to w dość zaskakujący sposób. Pewnego jesiennego dnia, pod pałac podjechały dwa autokary z niemieckimi rejestracjami. Z autokarów wysiadła grupa starszych panów, którzy podczas wojny zakwaterowani byli w umieszczonym tu... obozie HitlerJugend.









Lager Turew... brrr...



Salon z portretami Hitlera i nie wiem kogo...



Niemcy obeszli się z pałacem łagodnie, przetrwał on wojnę w zasadzie nienaruszony. Niestety, bibliotekę Chłapowskich spotkał los typowy dla wielu polskich bibliotek w tym czasie - jej zbiory spalono. Na szczęście budynek przetrwał w dobrym stanie.
Skończyła się wojna, Niemcy się wynieśli, nastały wiadome zmiany ustrojowe - które chyba wpłynęły na mentalność ludzką: w ciągu kilku dni pałac zostaje rozgrabiony do "gołych murów". Ale najgorsze ma się dopiero zacząć - w pałacu ulokowano siedzibę PGR-u. W salonie pałacowym:



umieszczono... magazyn paliw płynnych. Później urządzano tu wiejskie zabawy... w sumie trudno powiedzieć, co gorsze.
PGR gospodarował w pałacu 5 lat. O tyleż za dużo. Pałac został doprowadzony do całkowitej ruiny.
W pierwszej połowie lat 50-tych pałac zostaje przekazany Polskiej Akademii Nauk, której służy do dziś. Obecnie mieści się tu stacja badawcza Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN. Zajmujemy się tu badaniem szeroko pojętej ekologii krajobrazu rolniczego (mała uwaga - nie należy mylić ekologii z ochroną środowiska - to tak, jakby pomylić fizykę z wychowaniem fizycznym! Ale to już nie historia, a biologia). Przez niemal 9 lat mieszkałem w pałacu, więc do pracy miałem niezwykle blisko - piętro niżej, dopiero przed niespełna czterema laty wyprowadziłem się do Leszna i teraz do pracy dojeżdżam. Zdarzyło mi się kiedyś wypełniać ankietę, w której w jednym z punktów pytano, czy mieszkam w bloku czy w domku jednorodzinnym - i miałem dylemat Smile

Pałac otoczony jest ok. 20 ha parkiem:





Mamy tu m.in. jedno z najliczniejszych w Polsce stanowisk śniezycy wiosennej:







a naokoło, na powierzchni 17600 ha rozciąga się Park Krajobrazowy im. gen. D. Chłapowskiego. Ale to już zupełnie inna opowieść...

(Na tablicy jeszcze nieaktualna nazwa - z niedawnych czasów, kiedy jeszcze nie byliśmy Instytutem, tylko Zakładem)



Gdyby ktoś przejeżdżał tędy - niech da znać wcześniej...

P.S. Kręcono tu zdjęcia do filmu "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy", oglądając film warto zwrócić uwagę na turewskie szczegóły.


Post został pochwalony 3 razy

Ostatnio zmieniony przez Apodemus dnia Pią 11:02, 09 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WERTTREW
Ojciec Założyciel



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 11234
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 302 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa, PL

PostWysłany: Pią 9:45, 09 Lip 2010    Temat postu:

Super, bardzo dzięki za te informacje i zdjęcia (zarówno archiwalne jak i aktualne).
Żal, że nie wiedziałem tego wszystkiego, gdy kilka lat temu przemykałem w tamtej okolicy, no ale może jeszcze będzie kiedyś okazja! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apodemus
Senior



Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 80 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Leszno (Wlkp)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:23, 09 Lip 2010    Temat postu:

Jeszcze krótkie wyjaśnienie co do kaplicy przypałacowej, widocznej na zdjęciach. Kaplica jest, wbrew pozorom, znacznie młodsza od pałacu. Wzięła się niejako z lenistwa Chłapowskich Wink którym nie chciało się dojeżdżać do kościoła parafialnego, więc zbudowali sobie kaplicę "przydomową" i... ksiądz przyjeżdżał do nich. Tradycja jest po części zachowana do dziś, bo w niedziele przyjeżdża tu ksiądz z pobliskiej Wyskoci i jedną mszę odprawia.

Dawniej można było przejść z pałacu do kaplicy nie wychodząc na dwór, łącznikiem przez chór, na wysokości 1 piętra. Teraz przejście to jest zamurowane i wejście do kaplicy jest możliwe wyłącznie z poziomu parteru, wejściem pod wspomnianym łącznikiem.

Ponoć pokój, który miałem do dyspozycji mieszkając w Turwi, był niegdyś pokojem "księżowskim": przyjeżdżający do Chłapowskich ksiądz podejmowany był po mszy obiadem, zdarzało się, że obiad przeciągał się do kolacji, a że utrudzonego biesiadowaniem gościa w podróż wieczorem wypuszczać się nie godzi, to zostawał do śniadania i być może porannej mszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ptr
Senior



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 650
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Stare Bemowo
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:36, 09 Lip 2010    Temat postu:

Widzę że to bardzo fajne miejsce i do tego jeszcze bardzo ciekawie przedstawione przez Ciebie. Efektownie wygląda ta kaplica - jak normalny kościół przytulony do pałacu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maciejszkocki
Don Penetratore



Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 2825
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: z Mokotowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 11:37, 09 Lip 2010    Temat postu:

Na lewym portrecie widnieje chyba Gering.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zjawa1
Senior



Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: w-wa

PostWysłany: Pią 11:54, 09 Lip 2010    Temat postu:

maciejszkocki napisał:
Na lewym portrecie widnieje chyba Gering.

Na 100% to wielki (gruby) marszałek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apodemus
Senior



Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 80 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Leszno (Wlkp)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:24, 08 Paź 2010    Temat postu:

Krótkie uzupełnienie Pałacu i przyległości.

Korytarz na 2 piętrze prezentuje się tak:







Stojący tu - mocno sfatygowany - stół bilardowy (?) jest trochę inny niż większość - nie ma w nim łuz. Nie wiem, do jakiej gry mógł służyć.
Jest na nim znak wytwórcy:



i dwa takie "liczniki punktów":



Biblioteka pałacowa - przeznaczenie pomieszczenia zasadniczo nie uległo zmianie. Zbiory biblioteki Chłapowskich zostały niestety spalone przez Niemców w czasie II Wojny Światowej. Dziś mieści się tu podręczny księgozbiór, z którego też już mało kto korzysta, ze względu na przeniesienie się znacznej części zbiorów bibliotecznych do internetu.
Na zdjęciu fragment biblioteki, z portretem gen. D. Chłapowskiego:



Drzwi z biblioteki do salonu i portret prof. Zdzisława Wilusza - pierwszego Kierownika Stacji Badawczej PAN w Turwi:



Wspomniałem już o kaplicy przypałacowej:





Niegdyś istniało bezpośrednie przejście z pałacu - przez chór. Od wielu lat zamurowane. Na zdjęciu - łącznik między pałacem a kaplicą od strony północnej. Skąd się wziął pentagram na górnym oknie - nie mam pojęcia...



Kaplica i łącznik - strona południowa:



Udało mi się na chwilę wypożyczyć klucz od kaplicy. Byłoby go trudno nosić w kieszeni - ma 17,5 cm:



Dzięki temu powstało parę ujęć wnętrza:









Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apodemus
Senior



Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 80 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Leszno (Wlkp)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 8:38, 18 Paź 2010    Temat postu:

Krótkie, ale przykre uzupełnienie. Parę dni temu zmarła p. Zofia Morawska - siostra ostatniego właściciela Turwi, Krzysztofa Morawskiego. Zabrakło jej miesiąca do 106 urodzin...

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Apodemus dnia Pon 8:39, 18 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
burza
Zasłużony dla SW



Dołączył: 12 Maj 2006
Posty: 906
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 84 razy
Ostrzeżeń: 0/7

PostWysłany: Śro 23:20, 20 Paź 2010    Temat postu:

To rzeczywiście przykre.

Temat pałacu arcyciekawy, zdjęcia śliczne, chętnie poczytam kolejne informacje o tym pięknym miejscu. Wspaniałe doświadczenie móc zamieszkiwać taki obiekt, pewnie jest to marzenie wielu osób.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Apodemus
Senior



Dołączył: 02 Lip 2010
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 80 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Leszno (Wlkp)
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:10, 30 Lis 2010    Temat postu:

Zjawisko, nazywane przez wrażliwych "kataklizmem", miewa swoje dobre strony. Głównie estetyczne. Nie mogłem się powstrzymać, więc dorzucam "zimowe pocztówki" z Turwi. Świeżutkie, dzisiejsze, jeszcze ciepłe Wink







A co do zamieszkiwania: fakt, miejsce jest jedyne w swoim rodzaju i mieszka się tu na poły "magicznie", jednak po pewnym czasie zimowe niedogrzanie i zbiorcza łazienka na korytarzu zaczynają nieco doskwierać. Co jednak nie umniejsza klimatu tego miejsca.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michel
Moderator



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 1630
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 18:40, 30 Lis 2010    Temat postu:

Apodemus napisał:

Stojący tu - mocno sfatygowany - stół bilardowy (?) jest trochę inny niż większość - nie ma w nim łuz. Nie wiem, do jakiej gry mógł służyć.

Zapewne jest to stół do karambola (bilardu francuskiego).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wojenne tajemnice - WARSZAWA i OKOLICE Strona Główna -> Nasze odkrycia w całej Polsce Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin